W obliczu rosnącej liczby zachorowań na boreliozę w Polsce, zrozumienie skutecznych metod profilaktyki i prawidłowego postępowania po ukąszeniu kleszcza staje się absolutnie kluczowe. Przygotowałam dla Państwa kompleksowy przewodnik, który ma na celu dostarczenie rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek, jak zminimalizować ryzyko zakażenia i chronić zdrowie swoje oraz swoich bliskich. Warto go przeczytać, ponieważ zagrożenie jest realne, a świadomość to nasza najlepsza obrona.
Skuteczna ochrona przed boreliozą kompleksowy przewodnik po profilaktyce i postępowaniu
- Liczba zachorowań na boreliozę w Polsce stale rośnie, ze znacznym wzrostem w 2025 roku (38% więcej przypadków do połowy lipca niż w 2024).
- Łagodne zimy wydłużają okres aktywności kleszczy, czyniąc problem całorocznym.
- Kluczowa profilaktyka obejmuje noszenie odpowiedniego ubioru (jasne, długie rękawy i nogawki) oraz stosowanie repelentów (DEET, ikarydyna).
- Szybkie i prawidłowe usunięcie kleszcza (w ciągu 24-48 godzin) znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia.
- Charakterystyczny rumień wędrujący (powyżej 5 cm, powiększający się) jest podstawą do natychmiastowego leczenia antybiotykiem.
- Nie istnieje szczepionka na boreliozę dla ludzi, ale dostępna jest szczepionka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu (KZM).
Ochrona przed boreliozą dlaczego jest dziś tak ważna?
Zagrożenie boreliozą w Polsce jest niestety coraz większe, co potwierdzają najnowsze dane. Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB, w 2025 roku do połowy lipca odnotowano aż 16 320 przypadków boreliozy, co stanowi alarmujący wzrost o 38% w porównaniu do analogicznego okresu w 2024 roku, kiedy to zachorowań było 11 753. Te statystyki jasno pokazują, że problem narasta i wymaga naszej wzmożonej uwagi. Szczególnie narażone są regiony północno-wschodniej Polski, z województwem podlaskim na czele, gdzie liczba zakażeń jest najwyższa.
Warto pamiętać, że borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) to dwie odrębne choroby, choć obie przenoszone przez kleszcze. Boreliozę wywołują bakterie z rodzaju Borrelia, natomiast KZM jest chorobą wirusową. Kluczową różnicą jest dostępność szczepionki: na KZM istnieje skuteczna szczepionka, która może nas ochronić przed tą groźną chorobą neurologiczną. Niestety, na boreliozę dla ludzi obecnie nie ma dostępnej szczepionki, co sprawia, że profilaktyka jest jedyną i najważniejszą formą ochrony.
Zmiany klimatyczne, a zwłaszcza łagodne zimy, mają bezpośredni wpływ na wydłużenie okresu aktywności kleszczy. Kiedyś problem ten dotyczył głównie wiosny i lata, dziś kleszcze mogą być aktywne niemal przez cały rok, nawet w cieplejsze dni zimowe. To sprawia, że zagrożenie boreliozą staje się niemal całoroczne, a nasza czujność musi być utrzymana niezależnie od pory roku.
Podstawy profilaktyki jak zmniejszyć ryzyko ukąszenia?

Jednym z najprostszych, a zarazem bardzo skutecznych sposobów na zmniejszenie ryzyka ukąszenia jest odpowiedni ubiór. Zawsze polecam wybieranie jasnych ubrań podczas przebywania w miejscach, gdzie mogą występować kleszcze. Dlaczego? Ponieważ na jasnym materiale znacznie łatwiej zauważyć małego, ciemnego kleszcza, zanim zdąży on wbić się w skórę. To daje nam cenną chwilę na jego usunięcie.
Oprócz koloru, kluczowe jest również zakrywanie ciała. W lesie, parku czy na łące, gdzie kleszcze czekają na swoich żywicieli w trawach i zaroślach, zawsze noszę długie rękawy, długie nogawki, zakryte buty i nakrycie głowy. To tworzy fizyczną barierę, która utrudnia kleszczom dostęp do skóry. Pamiętajmy, że kleszcze zazwyczaj wspinają się po ubraniu, szukając ciepłego i wilgotnego miejsca do wkłucia.
Warto również unikać pewnych sytuacji i miejsc, które zwiększają ryzyko ukąszenia:
- Unikaj siadania bezpośrednio na trawie, zwłaszcza w wysokich zaroślach.
- Nie przechodź przez wysokie, gęste zarośla ani krzewy.
- Podczas spacerów po lesie czy parku, staraj się wybierać środek ścieżek, z dala od roślinności.
Oprócz odpowiedniego ubioru i unikania ryzykownych miejsc, wprowadzenie kilku prostych nawyków do codziennej rutyny może znacząco zwiększyć nasze bezpieczeństwo:
- Dokładne sprawdzanie ciała po powrocie do domu: Po każdej aktywności na świeżym powietrzu, zwłaszcza w miejscach potencjalnie zagrożonych kleszczami, należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Zwróć uwagę na miejsca takie jak pachy, pachwiny, zgięcia kolan, za uszami, we włosach, na szyi i w fałdach skóry.
- Sprawdzanie zwierząt domowych: Nasze pupile, które często biegają po trawie i zaroślach, mogą przynieść kleszcze do domu. Regularnie sprawdzaj ich sierść, szczególnie po spacerach, i usuwaj znalezione kleszcze.
- Wzięcie prysznica: Szybki prysznic po powrocie może pomóc spłukać kleszcze, które jeszcze nie zdążyły się wbić w skórę.
Repelenty skuteczna broń przeciw kleszczom
Repelenty to niezwykle ważny element profilaktyki, który stosuję zawsze, gdy wybieram się w teren. Najskuteczniejsze środki odstraszające kleszcze zawierają substancje chemiczne takie jak DEET (w stężeniu 10-35%), ikarydyna lub IR3535. Te składniki tworzą barierę zapachową, która skutecznie zniechęca kleszcze do lądowania na naszej skórze i ubraniu. Zawsze sprawdzam stężenie substancji aktywnej, aby dobrać odpowiedni produkt do planowanej aktywności i czasu przebywania na zewnątrz.
Oprócz syntetycznych repelentów, istnieją również naturalne olejki eteryczne, które mogą działać odstraszająco na kleszcze. Należą do nich:- Olejek z eukaliptusa cytrynowego
- Olejek lawendowy
- Olejek z drzewa herbacianego
- Olejek miętowy
Warto jednak podkreślić, że choć te olejki mogą być pomocne, ich skuteczność jest zazwyczaj niższa i krótsza niż w przypadku repelentów chemicznych. Dlatego traktuję je raczej jako wsparcie, a nie główną metodę ochrony, zwłaszcza w miejscach o wysokim ryzyku występowania kleszczy.
Niezależnie od wybranego repelentu, kluczowe jest jego bezpieczne i prawidłowe stosowanie. Zawsze dokładnie czytam instrukcję producenta i postępuję zgodnie z nią. Unikam kontaktu repelentu z oczami i ustami, a także nie nanoszę go na uszkodzoną skórę. Po powrocie do domu zawsze zmywam repelent z ciała wodą z mydłem.
Niestety, wokół tematu odstraszania kleszczy narosło wiele mitów. Chciałabym obalić jeden z najpopularniejszych: domowe sposoby na odstraszanie kleszczy, takie jak jedzenie czosnku czy suplementacja witaminą B, nie mają naukowych dowodów na skuteczność. Opieranie się wyłącznie na nich może dać fałszywe poczucie bezpieczeństwa i narazić nas na ukąszenie. Zawsze polegam na sprawdzonych metodach.Kleszcz na skórze instrukcja postępowania
Jeśli mimo wszystko kleszcz wbije się w skórę, kluczowe jest jego jak najszybsze usunięcie. Dlaczego? Ponieważ ryzyko zakażenia boreliozą wzrasta znacząco po 24-48 godzinach od momentu wbicia się kleszcza. Bakterie Borrelia znajdują się w jelitach kleszcza i potrzebują czasu, aby przedostać się do jego gruczołów ślinowych, a stamtąd do naszego krwiobiegu. Im szybciej usuniemy kleszcza, tym mniejsze ryzyko transmisji patogenów.
Podczas usuwania kleszcza łatwo popełnić błędy, które mogą zwiększyć ryzyko zakażenia. Bezwzględnie należy unikać:
- Wykręcania kleszcza: Może to spowodować oderwanie główki i pozostawienie fragmentów w skórze, a także sprowokować kleszcza do "wymiotów", co zwiększa ryzyko transmisji bakterii.
- Smarowania kleszcza tłuszczem, masłem, alkoholem czy benzyną: Takie działania drażnią kleszcza i mogą wywołać jego "wymioty", co prowadzi do wstrzyknięcia większej ilości patogenów do rany.
- Przypalania kleszcza: Jest to nie tylko nieskuteczne, ale również bardzo niebezpieczne dla naszej skóry i zdrowia.
Prawidłowe usunięcie kleszcza jest proste, jeśli znamy technikę i mamy odpowiednie narzędzia. Oto instrukcja krok po kroku:
- Przygotuj narzędzia: Najlepiej użyć cienkiej pęsety, kleszczołapek lub specjalnego lasso do usuwania kleszczy.
- Chwyć kleszcza: Chwyć kleszcza jak najbliżej skóry, za jego główkę (aparat gębowy), a nie za odwłok. Unikaj ściskania odwłoka.
- Wyciągnij zdecydowanym ruchem: Pociągnij kleszcza zdecydowanym, pionowym ruchem ku górze, bez wykręcania i szarpania. Staraj się nie zginać narzędzia, aby nie rozerwać kleszcza.
- Sprawdź, czy kleszcz został usunięty w całości: Upewnij się, że całe ciało kleszcza, wraz z główką, zostało usunięte.
- Zdezynfekuj miejsce ukąszenia: Po usunięciu kleszcza przemyj miejsce ukąszenia wodą z mydłem, a następnie zdezynfekuj środkiem odkażającym, np. spirytusem salicylowym.
Co zrobić, gdy fragment aparatu gębowego kleszcza pozostanie w skórze? To częste zmartwienie, ale chcę Państwa uspokoić: pozostawienie fragmentu aparatu gębowego w skórze nie zwiększa ryzyka zakażenia boreliozą. Można spróbować usunąć go sterylną igłą, podobnie jak drzazgę, lub po prostu pozwolić organizmowi na samoistne usunięcie, co często ma miejsce w ciągu kilku dni.
Pamiętajmy o prawidłowej dezynfekcji miejsca po ukąszeniu kleszcza. To ważny krok, który pomaga zapobiec wtórnym infekcjom bakteryjnym, choć nie chroni przed boreliozą.
Po ukąszeniu na co zwracać uwagę?

Po ukąszeniu kleszcza niezwykle ważna jest baczna obserwacja miejsca ukąszenia i całego organizmu. Najbardziej charakterystycznym objawem wczesnej boreliozy jest rumień wędrujący (Erythema migrans). Pojawia się on u około 80% zakażonych osób w ciągu 3 do 30 dni od ukąszenia. Ma on zazwyczaj postać czerwonej plamy lub pierścienia o średnicy powyżej 5 cm, która powiększa się z czasem, często z przejaśnieniem w środku, przypominając tarczę strzelniczą. Wystąpienie rumienia wędrującego jest podstawą do natychmiastowego rozpoczęcia leczenia antybiotykiem, bez konieczności wykonywania dodatkowych badań.
Oprócz rumienia wędrującego, po ukąszeniu kleszcza mogą pojawić się również inne, niespecyficzne objawy, które często przypominają grypę. Należy zwrócić uwagę na:
- Gorączkę lub stan podgorączkowy
- Bóle mięśni i stawów
- Ogólne osłabienie i zmęczenie
- Bóle głowy
Te objawy, nawet jeśli nie towarzyszy im rumień, powinny wzbudzić nasz niepokój i skłonić do konsultacji z lekarzem.
Chciałabym podkreślić, że brak rumienia wędrującego nie wyklucza zakażenia boreliozą. U niektórych osób rumień może być nietypowy, słabo widoczny lub w ogóle się nie pojawić. Dlatego tak ważne jest, aby zwracać uwagę na wszelkie inne niepokojące objawy, które pojawią się po ukąszeniu kleszcza.
Zawsze radzę, aby natychmiast skontaktować się z lekarzem, jeśli po ukąszeniu kleszcza zauważą Państwo pojawienie się rumienia wędrującego lub innych niepokojących objawów, takich jak gorączka, bóle mięśni czy osłabienie. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe dla skutecznego zwalczania boreliozy i zapobiegania jej późnym powikłaniom.
Mity i fakty o boreliozie
Wokół boreliozy narosło wiele mitów, które często prowadzą do niepotrzebnego strachu lub, co gorsza, do zbagatelizowania zagrożenia. Jednym z nich jest przekonanie, że każdy kleszcz przenosi boreliozę. To mit! Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii Borrelia. Jednakże, ponieważ nie jesteśmy w stanie rozpoznać, który kleszcz jest zakażony, zawsze należy traktować ukąszenie jako potencjalne ryzyko i zachować czujność.
Często spotykam się z pytaniem, czy warto badać usuniętego kleszcza w laboratorium. Specjaliści, w tym ja, nie zalecają rutynowego badania kleszczy. Dlaczego? Pozytywny wynik badania kleszcza (stwierdzenie obecności bakterii) nie jest równoznaczny z zakażeniem człowieka. Z drugiej strony, negatywny wynik nie daje 100% pewności, że do zakażenia nie doszło, ponieważ kleszcz mógł być nosicielem, a badanie mogło tego nie wykryć. Kluczowa jest zawsze obserwacja własnego organizmu i reakcja na ewentualne objawy.
Kolejny mit dotyczy istnienia szczepionki na boreliozę. Niestety, muszę jasno powiedzieć, że aktualnie w Polsce nie ma dostępnej szczepionki dla ludzi przeciwko boreliozie. Trwają intensywne prace badawcze nad jej opracowaniem, co daje nadzieję na przyszłość. Warto jednak pamiętać, że istnieje i jest skuteczna szczepionka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu (KZM), co jest często mylone z boreliozą. To dwie różne choroby i szczepionka na KZM nie chroni przed boreliozą.
Na koniec chciałabym obalić mit, że boreliozą można zarazić się od innej osoby. To nieprawda. Borelioza przenoszona jest wyłącznie przez ukąszenie zakażonego kleszcza. Nie można zarazić się nią poprzez kontakt z osobą chorą, zwierzęciem domowym czy przez krew (poza rzadkimi przypadkami transfuzji, które są ściśle kontrolowane). To ważne, aby nie tworzyć niepotrzebnych obaw i stygmatyzacji.
